Krakowski blog kulinarny na emigracji. Londyn od kuchni. Kurczak tikka, crumpets, marmite i cider. Mind the gap!


Real Time Web Analytics
Nasz Newsletter
* indicates required
środa, 18 maja 2011
Sniadanie dla Macieja. Bulka, kaszanka, jajo.
Słyszałem i słyszę od lat jak ważnym posiłkiem w ciągu dnia jest śniadanie. Przez dłuższy czas ważność śniadania podkreślałem filiżanką kawy i wypalanym do niej papierosem. To było jednak już dłuższa chwile temu. Teraz śniadania z Gosia są dla mnie bardzo ważne. Dzień budzi się, koty witają i tez chcą jeść, a my nie odbieramy telefonów, włączamy tylko radio i gadamy. Co się nam śniło, co piszą w prasie albo mówią w Trojce, co trzeba lub można zrobić tego dnia i tak dalej. Bardzo to lubię. 

Zwykle jemy niby to samo, ale jednak trochę inaczej. Czasem jednak, siadamy do zupełnie odmiennych talerzy. Tak jak dzisiaj i o moim talerzu będzie dalej. O swoim Gosia pewnie sama napisze.

Dzisiaj krotko, jak w tytule. Bułka, kaszanka, jajo. 



Takie proste. Kromka z bułki, trzy grubsze plasterki kaszanki, jedno jajko, kilka cieniutkich plasterków cebuli, sol, pieprz.

Trzeba rozgrzać małą patelnie, położyć na nią kiszkę. Nie ruszać, aż się nie zrumieni. Wtedy odwrócić, dołożyć plasterki cebuli. Bułkę wrzucić do tostera. Jajko można usmażyć na patelni (ja użyłem stalowej obręczy, żeby zachowalo kształt) albo ugotować w koszulce. Teraz wystarczy wszystko złożyć. Chrupiąca bułka, troszkę masła, przysmażone plasterki kaszanki, cebula a na wierzch jajko. Piękne i pyszne.



Na bułkę można położyć kilka liści szpinaku i będzie jeszcze piękniej, a jeśli komuś nie w smak kaszanka, to świetnie sprawdzi się plaster bakłażana. Nie mogę poradzić nic jedynie tym, którzy nie lubią rozlewającego się żółtka, bo w nim tkwi cały sekret i największa pyszność tego śniadania. 

Po tym była kawka i krucha babeczka z kremem podstawowym i truskawkami, ale to już zupełnie inna historia.

Smacznego i miłego dnia.
wtorek, 17 maja 2011
Wspólny Stół zaczyna działać czyli Start Wahadłowca

W najblizsza niedziele startujemy z naszym nowym pomyslem.


START WAHADŁOWCA W MIĘDZYLUDZKĄ PRZESTRZEŃ KULINARNĄ

Piknik Wspólnego Stołu 100% Masła w Maśle


Zapraszamy Serdecznie na inauguracyjne spotkanie wokół wspólnego stołu 100% Masla w Masle. Obiecywaliśmy, ze pierwszy skromny jubileusz, czyli 100 fanów uczcimy spotkaniem, a wy swoim głosem zdecydowaliscie o formie. Urzadzamy zatem w najblizsza niedziele piknik dla was, nas i każdego kto tylko chce przyjść i spotkać się z nami. Będziemy jeść, pic i oczywiście opowiadać o tym co nam bliskie, a najwięcej pewnie o kulinariach.

Formula pikniku jest całkiem otwarta. Wystarczy przyjść i przynieść sobie coś do siedzenia, a miejsce na pewno się znajdzie. Zachęcamy tez do przyniesienia jedzenia i picia, bo ciekawi jesteśmy niezmiernie co zabieracie na piknik.

Dla wszystkich ciekawych naszej produkcji (albo leniwych lub pozbawionych wiary we własne siły w kuchni) przygotowaliśmy piknikowe menu 100% Masła. Poniższa lista powstała po kilku dniach dyskusji i negocjacji, wizytach na placu oraz zbadaniu układu gwiazd. Świeże produkty, ciekawe smaki i przyjemność jedzenia na świeżym powietrzu to główne części naszego wahadłowca, który mamy nadzieje was zabrać w bardzo przyjemna kulinarna podroż. Będą takie oto rzeczy:

1.pikantne warzywne smoothie 
2.Pieczone warzywa, bundz, grzanki katalońskie, egipski dip z młodych buraków

3.Tarta "placowa" ze szparagami
4. Marokańskie klopsiki, ziołowy kuskus

5.babeczki z owocami
6.panna cotta z rabarbarem

Do tego napoje czyli woda i domowa lemoniada, może i jakiś kompocik się znajdzie.

Bilet na niedzielny przelot kosztuje jedyne 15zł

Prosimy uprzejmie, żeby przy 'zapisywaniu się' na piknik przez fejzbuka zaznaczać w komentarzach, czy lecą Państwo z nami z biletem czy bez - musimy sobie policzyć, ile nagotować. Czekamy tez na zapisy emailowe, dla tych, którzy od FB stronią. Listę zamkniemy w sobotę rano.

link do wydarzenia na FB: http://www.facebook.com/event.php?eid=216986601664457

Trzymamy kciuki za pogodę. Będziemy robić zdjęcia, a może i filmy i dzielić się wrażeniami na blogu.